Kategoria: DANIA GŁÓWNE

Pulpety z kaszy orkiszowej i czarnych oliwek

Pulpety z kaszy orkiszowej i czarnych oliwek

Pulpety z kaszy orkiszowej to świetny pomysł na przystawkę, przekąskę lub zamiennik tradycyjnych mięsnych pulpetów. Znakomite prosto z piekarnika, jak i następnego dnia na zimno, więc warto od razu zrobić większą ilość. 

W przepisie wykorzystałam czarne oliwki, bo takie akurat miałam pod ręką. Można z powodzeniem zastąpić je oliwkami zielonymi lub suszonymi pomidorami.

Pulpety podane jako przystawka świetnie smakują z ostrymi sosami lub wegańskim majonezem – u mnie połączonym ze świeżą bazylią.

Są banalnie proste w przygotowaniu, gotowe w 30 minut i smakują zarówno dorosłym jak dzieciom.

(więcej…)

Endywia z ciecierzycą

Endywia z ciecierzycą

Endywia jest w naszym kraju niestety mało popularnym warzywem, prawdopodobnie ze względu na lekko gorzkawy smak. Jej dość grube, mięsiste liście, świetnie sprawdzają się zarówno w sałatkach jaki i wszelkiego rodzaju potrawach na ciepło. Warto ją jeść, gdyż endywia wpływa bardzo korzystnie na procesy trawienne, zawiera sole potasu, wapnia i żelaza, łatwo przyswajalne białko, witaminy z grupy B, prowitaminę A oraz sporą ilość witaminy C.

Zazwyczaj dodaję ją na surowo do sałaty. Dziś jednak postanowiłam połączyć z pikantną, mocno cytrynowo-limonkową smażoną ciecierzycą. Można ją jeść solo, z kawałakiem dobrego pieczywa lub na tortilli posmarowanej hummusem… gdyż ciecierzycy nigdy za wiele! (więcej…)

Polenta z pieczoną balsamiczną brukselką i ostrą oliwą

Polenta z pieczoną balsamiczną brukselką i ostrą oliwą

Polenta to bardzo smaczne włoskie danie wykonane z kaszki kukurydzianej i wody. Tanie, łatwe w przygotowaniu, sycące i co najważniejsze zdrowe.

Istnieje wiele technik jej gotowania, jedni do jej mieszania używają wyłącznie drewnianej łyżki, inni mieszają tylko w jedną stronę, namaczają przez noc… mnie gotowania polenty uczyła nonna Argia de Francesch, właścicielka schroniska A. Bosi na Monte Piana w Dolomitach, dobra znajoma Benito Mussolini i straszna gaduła. Tam polenta gotowana była w wielkim miedzianym garze, przez około godzinę bezustannego mieszania. Wylewana na wielką okrągłą deskę, schładzana i krojona za pomocą nitki. Argia była bardzo leciwą kobietą, więc zgadnijcie komu przypadało mieszanie? 

Obecnie najczęściej korzystam z polenty instant, czyli tej ekspresowej. Gotuje się ją jedynie przez niecałe 5 minut. Jeśli więc macie możliwość kupić polentę ekspresową, polecam! Jeśli w kuchni posiadacie kaszkę kukurydzianą zwykłą, wykorzystajcie taką. Szczerze, minęły lata od kiedy gotowałam ją w tradycyjny sposób, więc nie czuję różnicy w smaku, na pewno jednak, na smak tej tradycyjnej duży wpływ miała – tak jak w przypadku makaronów – woda i wspomniany wyżej miedziany garnek. 
(więcej…)


Close