Tofucznica po węgiersku

Tofucznica po węgiersku

Czasem dania, za którymi nie przepadałam jako dziecko przypominają się po latach i okazują bardzo smaczne. Jednym z nich jest jajecznica po węgiersku. Moja mama katowała nas tym daniem prawie każdego ranka. Były to jedne z tych wakacji, kiedy rodzice, oddawali sobie dzieci pod opiekę, żeby samemy móc trochę odpocząć…i tak, było nas pięcioro dzieciaków, połowę lata u nas w Bielsku, połowę u cioci w Tarnobrzegu.

Podejrzewam, że jajecznica serwowana była tak często dlatego, że w jednej patelni można było przygotować pożywne śniadanie, przemycić warzywa i nakarmić całą gromadę. 

Postanowiłam przygotować wegańską wersję węgierskiej jajecznicy, czyli tofucznicę. I przyznam, że smakuje mi sto razy bardziej, niż ta oryginalna! Tofu jest znakomitym źródłem białka – 100 g tofu zawiera bowiem 12 gr białka, jedynie 5 g tłuszczu i zaspokaja około 40% dziennego zapotrzebowania na wapń i żelazo. Ponadto, w przeciwieństwie do jajek nie zawiera cholesterolu i nie zakwasza organizmu.

tofucznica po węgiersku

Potrzebujemy             20 min              4 porcje

4 kromki chleba

2 awokado

sok z 1 limonki, więcej  w razie potrzeby

kilka gałązek pietruszki

sól, do smaku

tofucznica po węgiersku

400gr twardego tofu 

łyżka oleju do smażenia

1 cebula

1 ząbek czosnku

2 średnie pomidory

1 duża papryka

½ łyżeczki wędzonej papryki

½ łyżeczki słodkiej papryki

szczypta ostrej papryki

sól i świeżo mielony pieprz do smaku

 

Wykonanie

Awokado rozgniatamy widelcem, przyprawiamy solą i sokiem z limonki. Odstawiamy na bok.

Tofu kruszymy na małe kawałki, posypujemy wędzoną, słodką oraz ostrą papryką, solą, pieprzem i dokładnie mieszamy.

Na rozgrzany na patelni olej wrzucamy pokrojoną w piórka cebulę i poszatkowany czosnek, smażymy na wolnym ogniu, aż cebula się zeszkli. 

Dodajemy pokrojoną paprykę i smażymy przez około 5 min. Odsuwamy paprykę na bok patelni i dokładamy przyprawione wcześniej tofu. Podsmażamy kilka minut „osobno”, po czym mieszamy i dusimy przez kolejne 5 minut. 

Na sam koniec dodajemy obrane ze skórki, oczyszczone z gniazd nasiennych i pokrojone w kostkę pomidory ( aby obrać pomidory, najlepiej naciąć je odrobinę na krzyż z góry i dołu, po czym wrzucić na kilka sekund do wrzącej wody. Skórka łatwo odejdzie ). Wszystko razem mieszamy. W razie potrzeby doprawiamy solą lub pieprzem.  

Tak przygotowaną tofucznicę nakładamy na kromki chleba. Serwujemy z awokado i natką pietruszki. 

tofucznica po węgiersku

Notatki

Zamiast tofu, świetnie sprawdzi się też namoczony granulat sojowy lub pokrojone na małe kawałki sojowe kotlety

Tofucznica znakomicie smakuje też z keczupem

Spróbuj również mojego przepisu na smażone tofu z sosem harissa

Wolisz wersję bez glutenu? Podaj tofucznicę na gryczanym  lub pełnoziarnistym chlebie 

 

 

Spodobał Ci się mój przepis? Smakowało? Polub vitogryzie na FACEBOOKU i obserwuj na INSTAGRAMIE, aby nie przegapić kolejnego

 

Follow on Bloglovin
Instagram
Facebook
Twitter
Pinterest
RSS
Google+
http://vitogryzie.com/smak-dziecinstwa-czyli-tofucznica-po-wegiersku/



Close