Pieczona kapusta z sosem satey

Pieczona kapusta zawsze smakuje świetnie. Jest prosta do przygotowania – zarówno w piekarniku, jak i na grillu, smaczna i zdrowa. Lubię podawać ją z różnego rodzaju sosami, dressingami czy roślinną śmietaną. Ostatnio bardzo smakuje mi polana pikantnym sosem z orzeszków ziemnych, chili, imbiru i trawy cytrynowej.
Sos satey zawiera sporo składników, ale nie jest czasochłonny czy trudny do przygotowania, a smakuje naprawdę wyśmienicie! Jeśli obserwujesz mnie na Instagramie, nie raz widziałaś/widziałeś na Instastory jak go przygotowuję.
Jest bardzo wszechstronny i pasuje dosłownie do wszystkiego – warzyw, zarówno pieczonych, jak i surowych [ spróbuj go z chrupiącymi, pieczonymi ziemniakami ! ], “kurczaka”, tofu, tempeh, wszelkiego rodzaju azjatyckich sałatek [ wystarczy rozrzedzić go nieco łyżką wody, aby otrzymać pyszny dressing ] … możliwości jest wiele i uwierz mi, że goście na pewno będą prosić o przepis!

Pieczona kapusta z sosem satey

Pieczona kapusta z sosem

Składniki                 60min     4 porcje kapusty
główka kapusty spiczastej – może być inna
sól i świeżo mielony pieprz
1-2 łyżki oliwy z oliwek
sos satey 
puszka mleczka kokosowego
łodyga trawy cytrynowej
mała cebula
ząbek czosnku
2 łyżki oleju
2 cm kawałek imbiru
łyżeczka pasty sambal
łyżeczka ketjap manis
łyżeczka syropu imbirowego, z agawy lub klonowego
po ½ łyżeczki cynamonu i mielonej kolendry
½ limonki
4 liście kaffir, świeże lub suszone
około 5-6 łyżek masła orzechowego 

Wykonanie

  • Kapustę przekrój na 4 części. Ułóż na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, skrop oliwą, przypraw solą oraz pieprzem i wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180°C na 35 – 40 minut
  • W międzyczasie przygotuj sos
  • Rozgrzej w garnku olej – dodaj obraną i pokrojoną w duże kawałki cebulę, przecięty w pół ząbek czosnku, plasterki imbiru [ nie musisz go obierać ], trawę cytrynową [ złam ją przed dodaniem do garnka lub roztłucz trzonkiem noża ] oraz liście kaffir. Smaż przez chwilę, mieszając od czasu do czasu. Następnie dodaj cynamon oraz kolendrę i smaż kolejną minutę
  • Zalej mleczkiem kokosowym, dodaj sambal, ketjap manis oraz syrop. Zmniejsz ogień do minimum i gotuj przez 20 minut
  • Przecedź mleczko przez sitko i odstaw na 5 minut na bok, aby sos lekko przestygł. Następnie, dodawaj po łyżce masła orzechowego, mieszając energicznie, aż do otrzymania gęstej, kremowej konsystencji. W razie potrzeby dopraw do smaku odrobiną soli 

Upieczoną kapustę polej sosem i posyp świeżą natką pietruszki

kapusta z sosem satey

Notatki
Sos tężeje po wystygnięciu. Przed podaniem wystarczy podgrzać do nieco w rondelku, mikrofalówce lub wstawić na chwilę do kąpieli wodnej.
Jeśli nie masz wszystkich składników sosu, nie przejmuj się! Najważniejsze z nich, to mleczko kokosowe i masło orzechowe – reszta nadaje mu aromatu. Dopraw sos używając produkty, które masz w kuchni. Zamiast pasty sambal możesz użyć harissy, szczypty pieprzu cayenne, świeżej papryczki chili lub pominąć ostry dodatek, dla łagodnej wersji sosu. Świeży imbir zastąp ½ łyżeczki imbiru w proszku. 
Satey przechowuj w lodówce, w zamkniętym pojemniku do 2 tygodni.

Wartość odżywcza | porcja kapusty z sosem
Wartość energetyczna  188 kcal | Węglowodany 23 g  | Białko 10 g  | Tłuszcz 8.7 g | Błonnik 0.9 g
Wartość odżywcza | 100 g sosu satey
Wartość energetyczna  240 kcal | Węglowodany 32 g  | Białko 0.7 g  | Tłuszcz 5 g | Błonnik 1.5 g

Podoba Ci się ten przepis? Udostępnij go!
Masz apetyt na więcej? Zapisz się do Newslettera, obserwuj mnie na Facebooku, Instagramie oraz Pinterest, aby zawsze być na bieżąco!

co ugotować na obiad

Join the Conversation

  1. Kapuśniak says:

    Cześć Magda!
    Bardzo fajne danie, zwabił mnie do niego sos, no i zapach pieczonej kapusty. Sos postarałem się odtworzyć w 100% zgodnie z Twoim przepisem. Ciekawe czy to mój smak/węch czy słabej jakości składniki, ale słabo wyczuwałem zapachy rzeczy smażonych przed dodaniem mleczka kokosowego. Następnym razem dodam po prostu tego więcej. Drugi problem jaki miałem to z… brzuchem. O jak to danie jeździło mi po kiszkach. Kapustę piekłem na pewno 40 minut, potem jeszcze siedziała sobie w wyłączonym piekarniku. Niestety mój żołądek miał twardy orzech do zgryzienia. Zastanawiam się jak tą kapustę przyrządzić inaczej, żeby była bardziej delikatna… Jakieś pomysły?

    1. Kapuśniak says:

      Tu użyłaś kapusty spiczastej, a ja białej. Może biała jest bardziej ciężkostrawna…

    2. Oj, współczuję! Wiem jak to jest, jak coś “nie siądzie”. Kapusta niestety nie należy do lekkostrawnych warzyw. Możesz jeszcze sprobować ze spiczastą, rzeczywiście jest lżejsza i mniej zbita albo pomiń kapustę i podawaj sos z innymi pieczonymi warzywami [ z kalafiorem jest pyszny ] lub tofu.
      Co do przypraw, tak jak piszesz, następnym razem dodaj ich po prostu więcej. Niestety przyprawa, przyprawie nie równa, czasem są po prostu mniej aromatyczne.
      Udanych eksperymentów 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Close
© Copyright 2021 Vegana
Close
Close